Dlaczego polski kibic, świadomie wybiera transmisje Bundesligi?

Żyjemy w czasach, kiedy polska piłka klubowa znajduje się w bardzo trudnym położeniu. Prezentuje sobą wyjątkowo niski poziom sportowy, a na arenie międzynarodowej praktycznie nie istnieje. Oznacza to, że jedynie mecze reprezentacyjne mogą przynosić nam nieco więcej emocji, aczkolwiek i tutaj widowisko pozostawia wiele do życzenia. W związku z tym, atrakcyjny futbol poszukiwany jest przez nas w ligach zagranicznych, a najbliżej nam historycznie oraz geograficznie do Niemiec, zatem oglądamy po prostu Bundesligę.

Często z samego zainteresowania wpisujemy w wyszukiwarkę np. Bundesliga goal by sprawdzić wyniki i strzelców, jednak zdarza się nam też oglądać mecze na żywo. Co ciekawe, nawet niższa klasa rozgrywkowa w Niemczech, czyli 2. Bundesliga to rozgrywki na wyższym poziomie niż nasza ekstraklasa, dlatego właśnie mecze na boiskach niemieckich są dla nas znacznie ciekawsze.

Co sprawia, że Bundesliga jest inne niż inne rozgrywki?

Na hasło Bundesliga, pierwszy na myśl przychodzi nam często Bayern Monachium, a zatem klub ze stolicy Bawarii, który jest zarazem najbardziej utytułowanym w Niemczech, ale i od innych gigantów piłki europejskiej wcale nie odstaje. Bayern znany jest chociażby z wyjątkowej i rzadko spotykanej polityki dysponowania finansami. Otóż te są zarządzane wyjątkowo rozsądnie, dlatego rzadkością są tam wielomilionowe transfery, a szuka się raczej okazji, aby kupić piłkarza jak najtaniej lub nawet za darmo. Dokładnie tak samo było w wypadku Roberta Lewandowskiego, który odszedł za darmo do Bayernu, kiedy zakończył się kontrakt z Borussią Dortmund. Bayern nie zapłacił zatem nic za piłkarza, który wyrósł na jednego z najlepszych snajperów w całym światowym futbolu.

Chociaż to zwykle Bayern ustanawia ostateczne wyniki Bundesligi, jako wielokrotny mistrz Niemiec, jednak takie klub jak RB Lipsk, czy też Borussia Dortmund także nieźle się prezentują, będąc uznanymi markami w europejskim futbolu. O ile drużyna z Lipska w swej krótkiej historii nie zdążyła jeszcze wiele osiągnąć, o tyle Dortmund ma na swoim koncie chociażby dotarcie do finału Ligi Mistrzów w roku 2012.

Niemiecka piłka i polskie wątki…

Już od dawnych lat Polacy chętnie występowali na niemieckich boiskach, dlatego często powracamy wspomnieniami do czasów, kiedy chociażby w Schalke Gelsenkirchen występował Tomasz Hajto, w Bayerze Leverkusen Jacek Krzynówek, a w Borussi Dortmund Euzebiusz Smolarek. Zdecydowanie najchętniej jednak wracamy do czasów, gdy niemieckie boiska gościły znane wszystkim polskie trio z Dortmundu, czyli Piszczka, Błaszczykowskiego oraz Lewandowskiego. Zespół prowadzony przez Jurgena Kloppa zdobyła wówczas mistrzostwo Niemiec aż dwukrotnie, przy czym zdołała też dojść do samego finału Ligi Mistrzów. Obecnie Lewandowski to trzeci najskuteczniejszy strzelec Bundesligi wszech czasów, gdzie z dorobkiem ponad dwustu strzelonych bramek, ustępuje jedynie Klausowi Fischerowi oraz Guerdowi Mullerowi. Kapitan reprezentacji Polski rokrocznie bije rekordy strzeleckie i walczy o koronę króla strzelców ligi niemieckiej. Sporo mówi się też o tym, że swoją karierę zakończy w obecnym klubie, tym samym stając się żywą legenda Bayernu i całej Bundesligi.